Kosmita-Patryk

Pewnie zastanawiasz się, po co cały ten kosmos-pp?
“Jak odnaleźć prawdziwą miłość…” – od tego się zaczęło.

Kosmita-Patryk

Pewnie zastanawiasz się, po co cały ten kosmos-pp? “Jak odnaleźć prawdziwą miłość…” – od tego się zaczęło.

Patryk Kossakowski

Jestem absolwentem Warszawskiej Szkoły Filmowej oraz Szkoły Muzyki Nowoczesnej we Wrocławiu. Mam 30 lat, a na pytanie „Czy masz dziewczynę?” odpowiadam „A do czego potrzebna jest Ci ta informacja…”😘

Czasami, kiedy obserwuję świat dookoła, wydaje mi się, że miłość traci swój sens, znaczenie i wagę w życiu. Staje się czymś nieistotnym w pędzie za pieniędzmi, karierą, wrażeniami. Tak jakby miłość miała być wyjściem awaryjnym, miała nam się przydarzyć po spełnieniu wielu mało realnych dziś kryteriów.

Tymczasem jestem głęboko przekonany o tym, że miłość jest… najważniejsza. Miłość do siebie, do innych, do świata. Jeżeli to czytasz i też tak uważasz, to mam dla Ciebie propozycję.

Zbudujmy razem społeczność ludzi, dla których miłość jest ważna. Stwórzmy miejsce, w którym można się o niej dowiedzieć więcej i z powodzeniem ją znaleźć. Po to właśnie powstał kosmos-pp.

Mam nadzieję, że mi zaufasz i poczujesz, że jesteś w dobrym miejscu. Wszyscy tutaj pragniemy tego samego. Prawdziwej miłości.💜

Patryk Kossakowski

Kosmita to ten co…

Specjalna Bajka o Kosmitach

,,Nadciąga wielki wiatr!”

,,Nadciąga wielki wiatr!” – pomyślał kosmita, zwijając do końca spadochron kosmicznego statku po wylądowaniu na odległej planecie. ,,Ten wiatr jest podobny do tego, który znam ze swojej planety”… Podobieńst takich zresztą miało być o wiele więcej – to był najważniejszy powód, dla którego ją wybrał. Planeta ta nie była do tej pory zamieszkała przez kosmitów. Funkcjonowała samoistnie, ale była otwarta na gości, których wkrótce miały przyciągnąć jej walory. 

Trzeba Wam wiedziec, że kosmici i kosmitki mieli w zwyczaju podróżować, by odnajdywać się wzajemnie. Budowali swoje statki, wzbijali się w przestrzeń i opuszczali rodzimą planetę w poszukiwaniu innych światów. Taka podróż wymagała ogromnej odwagi i wielu przygotowań. Potrzeba było ciężkiej pracy, żeby wybudować rakietę, wiele prób by nauczyć się latać, a jeżeli nawet ktoś zrealizował ten plan perfekcyjnie, to i tak nie gwarantowało mu to znalezienia swojego nowego wymarzonego świata, gdzieś poza planetą, z której pochodzi. 

Mimo wszystko nie było nikogo, kto nie skorzystałby ze swojego prawa do kosmicznej podróży. Uwierzcie mi na słowo – w tamtym okresie wypraw było tyle, że kosmos wyglądał jak świetlne mrowisko. 

Pewnego dnia pojawił się młody kosmita, który szczególnie poważnie potraktował czekającą na niego kosmiczną przygodę. Pragnął on bardzo mocno znaleźć swoją drugą połówkę, swoje odbicie, dopełnienie, szczęście i spokój, które dałaby mu nowopoznana istota na innej planecie. Wierzył, że w końcu pozna kogoś, kto zaakceptuje go w pełni. Intuicyjnie przeczuwał, iż kluczem do sukcesu jest wybór odpowiedniej planety. Wydawało się to dobrym rozwiązaniem, bo przecież jeżeli obydwoje wybrali to samo miejsce – to jest to pierwsza rzecz, która ich połączy.

Co to była za planeta?

Na pewno się domyślasz. A dlaczego o niej mowa? Ponieważ mam nadzieję, że przeżyjesz podobną przygodę właśnie tutaj. Kosmicie się udało – znalazł swoją drugą połowę, a ona (przybyła na Ziemię z tego samego powodu) również spełniła swoją misję. Chociaż oboje przeżywali chwile euforii, a zaraz potem zwątpienia i niepewności – nie poddali się. 

Wiem, że jesteś na tym portalu ponieważ Ty również się nie poddajesz. Niech otuchy w Twoich poszukiwaniach doda Ci myśl, że wszyscy na Ziemi jesteśmy kosmitami. Przybyliśmy tu, żeby się odnaleźć. Nie zmieni piękna naszej szlachetnej misji nawet ten, kto zapomniał, że jest tu tylko gościem.

P.S. Wybór kosmosu-pp to jest pierwsza sprawa, która Was połączyła.

Shopping Cart